00:00:07:24 GODZINY
00:00:11:W POPRZEDNIM ODCINKU
00:00:15:Ta bomba nigdy nie wybuchnie,
00:00:17:poniewa oddzia komandosw|cay czas j ledzi.
00:00:20:Jack Bauer znalaz|tych komandosw.
00:00:23:Wszystkich 6 onierzy|zostao zabitych.
00:00:25:Jeli wiesz co,|czego mi jeszcze nie powiedziae...
00:00:28:Zapytaj Sherry.|To z ni powinien pan rozmawia.
00:00:31:Mj ojciec pracuje dla rzdu.|Powiedzia, e kto zdetonuje dzisiaj bomb atomow.
00:00:35:-Poka ci co.|-Co?
00:00:37:To schron.
00:00:38:-Stao si.|-Bomba wybucha?
00:00:40:Promieniowanie.|Musimy zejc pod ziemi zanim bdzie za pno.
00:00:46:-Halo?|-Nastpia zmiana planu.
00:00:49:Dlaczego? Co sie dzieje?
00:00:50:Marie, teraz wszystko|zaley od ciebie. Licz na ciebie.
00:00:53:-Kto bdzie pilotowa samolot?|-Ja.
00:00:59:To samotna jednostka,|ktra dziaa na wasn rk.
00:01:02:-Jak mam ich znale?|-S gdzie na lotnisku.
00:01:04:Musisz dotrze do bomby przed nimi.
00:01:07:Gdzie na lotnisku znajduje si|bomba atomowa.
00:01:10:Tam jest! Szybko!
00:01:11:Trzymaj rce nad gow!
00:01:14:To nie jest bomba.|To tylko atrapa.
00:01:16:To nie jest bomba. To atrapa.
00:01:18:Powtarzam: nadal szukamy bomby.
00:01:23:Akcja rozgrywa si midzy 9:00,|a 10:00 wieczorem.
00:01:28:WYSTPUJ
00:01:32:W porzdku, ostronie z tym.
00:01:36:Idziemy.
00:01:54:Musicie zbada te odciski|tutaj. Sprowadcie tu sprzt.
00:01:58:Ty! Gdzie jest prawdziwa bomba?|Gdzie jest prawdziwa bomba?
00:02:02:Rozumiesz co mwi?|Znasz angielski?
00:02:06:Znasz angielski?
00:02:09:-Obszukajcie go. Ja zaatwi tumacza.|-Tak jest.
00:02:12:Mwi Jack Bauer. Potrzebuj|tumacza w hangarze 21.
00:02:15:Powtarzam: Potrzebuj|tumacza w hangarze 21.
00:02:43:Panie Mason, Jack Bauer|na dwjce.
00:02:46:Dobrze.
00:02:48:-George.|-Jak id poszukiwania, Jack?
00:02:52:Nadal nie wiemy,|gdzie jest bomba.
00:02:55:A co z samolotem,|w ktrym znalelicie atrap?
00:02:57:Jest czysty. Musisz uy|zdj satelitarnych i ustali skd startowa ten samolot.
00:03:01:Napewno tam zaadowali atrap.|Dowiemy si z kim mamy do czynienia.
00:03:05:Tu i tu.
00:03:08:George? Jeste tam?
00:03:12:George, syszysz mnie?|Dobrze si czujesz?
00:03:15:-Tak.|-George!
00:03:16:Tak, zaraz si tym zajm!|Zdjcia z satelity.
00:03:20:Naprawd przykro mi z powodu|tego, co ci si dzisiaj przytrafio.
00:03:24:Ale jeli nie moesz si skoncentrowa,|to przeka dowodzenie komu innemu.
00:03:29:-Nie ma nikogo innego, Jack.|-A co z Tonym?
00:03:34:Nie trzeba. Dam sobie rad.|W porzdku?
00:03:39:Tak.
00:03:41:-Mamy inny problem.|-Jaki?
00:03:43:Tych 6 zabitych komandosw,|ktrych znalaze. Okazuje si, e jeden mg uciec.
00:03:48:Obejrzaem ich rany|postrzaowe.
00:03:51:3 komandosw znao zabjc -|zostali zastrzeleni z bardzo bliskiej odlegoci.
00:03:55:U innych wida byo oznaki walki,|co oznacza, e mieli czas zareagowa.
00:03:59:-Wic 7-my komandos nie uciek.|-Zgadza si. To on zabi reszt.
00:04:04:Musz koczy. Dowiedz si|kim jest ten 7 komandos.
00:04:08:-Ju nad tym pracujemy.|-Dobrze.
00:04:10:-Co macie?|-Portfel, ale adnych dokumentw i kart kredytowych.
00:04:19:Chce mwi.|Gdzie do diaba jest ten tumacz?
00:04:28:Panie Warner, dzwoni pana crka Kate.
00:04:30:-Kate?|-Tato?
00:04:31:-Kate, gdzie jeste?|-Nic mi nie jest. Jestem na lotnisku.
00:04:35:Na lotnisku? Wyjedasz z miasta?
00:04:38:Jeszcze nie. Pomagam jednemu|z agentw w ledztwie.
00:04:42:Tato... wiesz ju o Rezie?
00:04:46:Tak, ja... nie mog uwierzy|w to co mwi o Marie,
00:04:50:e pomaga tym terrorystom,|e zabia Rez...
00:04:54:Wiem, tato.
00:04:56:-Kate...|-Tato, zaczekaj chwil.
00:04:58:Tam nie byo bomby. Aresztowalimy|pilota. Bdziesz tumaczy.
00:05:01:Tato, oddzwoni do ciebie pniej.
00:05:03:Nic ci nie jest?
00:05:04:Nie. Tato, kocham ci.
00:05:09:Ja ciebie te, skarbie.
00:05:12:-Co konkretnie powiedzia Roger Stanton?|-Sherry w jaki sposb jest w to zamieszana.
00:05:19:-W afer nuklearn?|-Nie poda szczegw.
00:05:22:Nie powiedzia nic wicej.
00:05:30:Powiedzieli mi, e to pilne.|Chodzi o bomb? Znaleli j?
00:05:34:Jeszcze nie. Siadaj.
00:05:38:Rozmawiaem wanie ze Stantonem.|Przyzna si, e od tygodni wiedzia o bombie.
00:05:42:Od tygodni? Dlaczego nic|ci o tym nie powiedzia?
00:05:46:Chcia poczeka, a bomba|znajdzie si na terenie Stanw Zjednoczonych.
00:05:50:-Wic on wie, gdzie jest bomba.|-Wiedzieli o tym jego ludzie, ktrzy j ledzili.
00:05:55:Ale oni nie yj. Bomba nadal|gdzie tam jest, a my nie wiemy gdzie.
00:06:00:O mj boe.
00:06:07:Czybym powiedzia co,|o czym ju wiesz?
00:06:11:-Co?|-Mw.
00:06:15:Czy posuna si tak daleko|i spiskowaa z Rogerem Stantonem?
00:06:20:To szalestwo! Oczywicie, e nie!|Co on ci powiedzia?
00:06:23:Siadaj.
00:06:24:-David...|-Siadaj!
00:06:28:Powiedzia, e jeste zamieszana|w spisek przeciwko mnie.
00:06:31:On kamie, David! Dzisiaj|po raz pierwszy spotkaam Rogera Stantona!
00:06:36:-Wiem, e to nieprawda.|-Zwodzi ci!
00:06:38:Cokolwiek robi,|chce, eby uwierzy, e ja...
00:06:40:Przesta!
00:06:47:Sherry... w tej chwili|balansujemy na krawdzi wojny,
00:06:52:w ktrej zgin miliony ludzi.
00:06:56:Musimy zapobiec dzisiejszej tragedii|ju teraz, zanim bdzie za pno.
00:07:02:Jeli co przede mn ukrywasz,|cokolwiek co pomoe nam znale t bomb,
00:07:07:jako prezydent Stanw Zjednoczonych|nakazuj ci...
00:07:10:Nie, jako kto, kogo rzekomo kochasz...
00:07:17:Prosz: pom mi, Sherry.
00:07:29:Odebraam telefon... kilka miesicy temu|w rodku nocy
00:07:34:od przyjaciela, ktry|jest wysoko postawiony w NSA.
00:07:40:Powiedzia mi, e Roger Stanton|chce ze mn porozmawia z samego rana,
00:07:45:wic spotkaam si z nim|w parku w Virginii.
00:07:53:Czego chcia?
00:07:55:-Zwerbowa mnie.|-Po co?
00:08:02:Chcia wiedzie kto jest|lojalny wobec ciebie, a kogo mona zwerbowa.
00:08:07:Chcia... Chcia wiedzie,|jakie s twoje sabe punkty.
00:08:15:I powiedziaa mu?
00:08:19:Tak.
00:08:25:Ale zrobiam to,|eby zyska jego zaufanie.
00:08:28:Nie stanam po jego stronie.|Robiam to dla ciebie.
00:08:36:David, wiem, e mi nie wierzysz,|ale daj mi 30 minut
00:08:41:na udowodnienie, e mwi prawd,
00:08:44:e zrobiam to, eby ci chroni,
00:08:50:nie eby ci zrani.
00:08:57:Chyba mwi, e zrobi to|dla swojej rodziny. Obiecali mu pienidze.
00:09:01:Zapytaj go kim oni s.
00:09:13:Syed Ali.
00:09:19:Zapytaj, czy wie co o drugiej bombie.
00:09:28:Chyba le to powiedziaam.|Mwimy innymi dialektami.
00:09:32:Nie wane. Prbuj dalej.
00:09:42:Jack, to jest tumacz.
00:09:45:Jestem Jack Bauer.
00:09:46:On jest tam. Kate?
00:09:52:-Przykro mi, Jack.|-Naprawd wietnie si spisaa.
00:09:55:Agent Baker zabierze ci z powrotem|do bezpiecznej strefy. Wkrtce tam przyjd.
00:10:03:Zapytaj go, czy wie co|o drugiej bombie.
00:10:10:Powiedzia, e nic nie wie.
00:10:21:Dowd, prosz. Mog zobaczy dowd?
00:10:34:Kim s ci ludzie?
00:10:36:Lotnisko jest zamykane, wic|wszystkich sprawdzamy. Przepraszam na chwil.
00:11:06:Zapytaj go, gdzie chodzi|do szkoy i kto go sponsorowa.
00:11:14:Nie mog uwierzy, e bomba wybucha.|Co syszae? Ile ludzi zgino?
00:11:19:Nie wiem.|Przerwao czno.
00:11:24:Dobrze si czujesz?
00:11:26:Mj tata, musz si z nim skontaktowa.
00:11:29:Dobrze. Ale na razie musimy|tu zosta. Tu jest bezpiecznie.
00:11:34:Nie wiemy, w ktrym kierunku|wiatr zniesie chmur radioaktywn.
00:11:40:Zobacz, czy zapi co|przez krtkofalwk, dobrze?
00:12:03:#...ulubione radio Los Angeles|gra dla was 24 godziny na dob, 7 dni w tygodniu.
00:12:07:Debata na temat szkolnictwa znowu|rozgorzaa na dobre...#
00:12:17:I co?
00:12:18:Promieniowanie zakca prac anteny.
00:12:22:Min godziny zanim|bdziemy mogli co odbiera.
00:12:29:Co teraz z nami bdzie?
00:12:42:-Wszystko w porzdku.|-Boj si.
00:12:46:Nie bj si.|Nie masz czego si ba.
00:12:49:Jestemy tu bezpieczni. Obiecuj.
00:13:06:Pani pewnie jest t now|asystentk, ktr przysa Wydzia.
00:13:09:Carrie Turner. Pan to zapewne George Mason.
00:13:14:Przepraszam...
00:13:17:Wyglda pan gorzej,|ni si spodziewaam.
00:13:20:-Mog w czym pomc?|-Nie, mam co trzeba.
00:13:23:ledziam wszystko z Wydziau.
00:13:26:Zastpi Paul,
00:13:27:wic jeli bdzie pan|potrzebowa co zamieci na serwerze, natychmiast si tym zajm.
00:13:31:Dobrze. W cigu|ostatniej godziny napyny nowe raporty,
00:13:35:wic trzeba uaktualni dane|we wszystkich komputerach.
00:13:38:Nie ma sprawy. Niech tylko|inni trzymaj si z dala od mojego systemu.
00:13:42:W porzdku.
00:13:44:Panie Mason... przed kim|bezporednio odpowiadam?
00:13:50:Meldujesz wszystko do mnie.
00:13:53:Bez obrazy, panie Mason, ale chodz|plotki, e nie zostanie pan tu dugo.
00:13:59:Tak wic... do kogo mam skada meldunki?
00:14:04:W kocu trafia mi si kto,|kogo lubi i nawet nie bd mia okazji si tym nacieszy.
00:14:08:Zwracaj si do Tony'ego Almeidy.
00:14:12:I do Michelle Dessler.
00:14:15:-Powiedzia pan Michelle Dessler?|-Tak. A co?
00:14:18:Pracowaymy razem w Okrgowym.|Byam jej szefem.
00:14:24:A mwisz mi o tym, poniewa?
00:14:27:Bdzie dobrze. To nic takiego.
00:14:33:Panie Mason?
00:14:35:Mj boe. Panie Mason? Panie Mason!
00:14:39:-Nic panu nie jest?|-Nie.
00:14:44:-Dokument ze zdjciem?|-Dzikujemy za wspprac.
00:14:48:Postaramy si jak najszybciej|was std zabra.
00:14:56:Rce szeroko.|Prosz sta spokojnie.
00:15:00:Prosz wyj wszystkie|metalowe przedmioty z kieszeni.
00:15:05:To przyspieszy cay proces.
00:15:11:-Marie!|-Nie ma si czym martwi.
00:15:14:Prosz wsppracowa. To bardzo wane.
00:15:18:-Chwileczk. Nie moe pani tam wej.|-Co?
00:15:20:Kady musi zosta obszukany|zanim std wyjdzie.
00:15:23:-Tam jest moja siostra. To wane.|-Przykro mi.
00:15:27:Chwileczk. Prosz.|Jestem z Jackiem Bauerem z CTU.
00:15:32:-No dobrze. Prosz i.|-Dzikuj.
00:15:34:Moe pan powiadomi Jacka Bauera,|e Marie Warner tu jest?
00:15:38:On zrozumie.
00:15:40:Centrala, chc zlokalizowa|Jacka Bauera z CTU.
00:15:43:Zrozumiaem.
00:16:17:-Marie.|-Potrzebuj twojego identyfikatora, Kate.
00:16:20:Gdzie si podziewaa?
00:16:22:-Daj mi swj identyfikator.|-Marie...
00:16:24:Zamknij si. Ty idiotko.
00:16:26:Dlaczego musiaa si w to wmiesza?
00:16:29:Co si dzieje?
00:16:30:Zawsze traktowaa mnie jak jakie|bezbronne, ranne zwierztko.
00:16:35:Jakbym bez ciebie nie moga przey.
00:16:38:Co ci si stao?
00:16:41:Przejrzaam na oczy.
00:16:43:Byam tak samo aosna, jak ty.|Dopki nie poznaam Syeda.
00:16:48:Wtedy dostrzegam kamstwa|i hipokryzj mojego ycia i tego kraju,
00:16:52:ludzi takich jak tata,|ktrzy pracuj dla rzdu. On pracuje dla CIA.
00:16:56:Wiem. I co z tego?
00:16:57:Co z tego? Masz pojcie ile cierpienia|przysparzaj oni caemu wiatu?
00:17:01:Daj spokj. Zachowujesz si|jak szczeniak.
00:17:05:Teraz mylisz, e tata jest wrogiem?|Nie mog uwierzy jaka jeste niewdziczna.
00:17:10:Mam by wdziczna?
00:17:11:Oczywicie. To dla ciebie tata i ja|wywrcilimy nasze ycie do gry nogami po mierci mamy.
00:17:17:Mylisz, e dlaczego|to zrobilimy? eby jaki maniak zrobi ci pranie mzgu?
00:17:23:Obud si! Masz zamiar zosta|najwiksz morderczyni w historii tego kraju!
00:17:37:-Co teraz zrobisz?|-Daj mi swj identyfikator.
00:17:41:Nie.
00:17:43:Jak chcesz.
00:17:47:Marie, posuchaj mnie.|W miecie jest bomba atomowa.
00:17:53:Nie zalenie od tego, w co wierzysz,|napewno nie chcesz zabi tych niewinnych ludzi.
00:17:59:Daj mi identyfikator.
00:18:01:Nie. Nie wierz, e mnie zastrzelisz.
00:18:04:Zrobi to... poniewa to jest|waniejsze od twojego ycia.
00:18:11:I od mojego.
00:18:20:Kate, nie podno si!
00:18:23:-Nie podno si!|-Moje rami!
00:18:25:Zabezpieczy bro!
00:18:26:-Nic ci nie jest?|-Nie.
00:18:32:Zakadam, e to twoja siostra.
00:18:59:Kiedy j opatrzycie. Dajcie jej|przynajmniej rodek przeciwblowy.
00:19:02:-Dopiero jak powie nam wszystko.|-Nie moe tak cierpie.
00:19:06:Musisz pozwoli mi zrobi to|po mojemu. Musisz mi zaufa.
00:19:09:Wiem, e kochasz swoj siostr.
00:19:11:Ale w tej chwili musz|myle o milionach ludzi, ktrzy s w niebezpieczestwie.
00:19:15:Tylko ona wie, gdzie jest bomba.
00:19:18:Musz zrobi wszystko co|w mojej mocy, eby j znale i rozbroi.
00:19:21:Napewno to rozumiesz.
00:19:24:Pozwl mi dziaa.
00:19:37:Daj rk.
00:20:00:Gdzie jest bomba, Marie?|Prawdziwa bomba.
00:20:03:Id do diaba, ty draniu.|Nic ci nie powiem.
00:20:18:Chcesz wiedzie dlaczego|bl jest taki silny?
00:20:21:Kula nadal tkwi w twoim ramieniu,|wbia si w ko.
00:20:28:Powiedz mi, gdzie jest bomba,|a dam ci co na bl i opatrz rami.
00:20:35:Prosz, Marie, powiedz mi.|Powiedz, gdzie jest bomba.
00:20:40:Nie!
00:20:53:Wiem, e mylisz, e to co robisz|jest suszne.
00:20:57:Ale w gbi duszy wiesz,|e nie chcesz tego zrobi.
00:21:00:Nie chcesz zabi milionw niewinnych ludzi.
00:21:04:W tym kraju nie ma|niewinnych ludzi.
00:21:09:Nie boj si mierci.
00:21:20:Nie wierz ci. Widziaem ludzi|gotowych na mier.
00:21:24:Patrzyem im prosto w oczy,|tak jak teraz patrz tobie w oczy.
00:21:29:Nie jeste jedn z nich.
00:21:32:Dam ci rodek przeciwblowy,|ale najpierw musisz mi pomc.
00:21:36:Prosz, powiedz mi,|gdzie jest bomba.
00:21:38:Gdzie jest bomba?
00:21:59:Sprawdz radio.
00:22:05:Masz moe cukier?
00:22:07:Tak, na tamtej pce,|w rogu.
00:22:21:Czy ten telewizor podczony|jest do tej samej anteny?
00:22:30:#Wszyscy moga wyj kije do golfa...
00:22:35:...szanowani obywatele|i gwiazdy Hollywood...
00:22:38:...rekordowe liczby|plaowiczw
00:22:42:celebrujcych pikn pogod|w Kaliforni,
00:22:45:ktra utrzyma si przez cay weekend.
00:23:00:Nadal nic.
00:23:05:-To nasz czowiek?|-Tak.
00:23:07:7-my komandos.
00:23:09:Kapitan Jonathan Wallace.|Dowodzi oddziaem snajperw z Zatoce,
00:23:13:kierowa zamachem w Malezji.
00:23:15:-Przesaa to Jackowi?|-Zaraz to zrobi.
00:23:17:Udostpnij katalog|z jego danymi innym agencjom.
00:23:28:Witaj, Michelle.
00:23:31:-Carrie, co ty tutaj robisz?|-Wydzia przysa mnie, ebym zastapia Paul.
00:23:36:No tak. Pomc ci z dostpem do sieci?
00:23:41:Nie trzeba. Wszystko ju wiem.|Tak przy okazji, wietnie wygldasz.
00:23:45:-Przesta, Carrie.|-Z czym?
00:23:49:Nie jeste ju moim szefem, rozumiesz?
00:23:52:Skoro masz zastpi Paul,|to pracujesz teraz dla mnie.
00:23:56:W porzdku. Wydaj mi polecenie.
00:24:03:Gdzie w Los Angeles jest bomba atomowa.|Naszym zadaniem jest odnalezienie jej.
00:24:08:Moe wic przeanalizujesz te raporty?
00:24:17:W porzdku.
00:24:30:-Tony, masz chwilk?|-Jasne.
00:24:35:O co chodzi?
00:24:38:Myl, e ju czas, ebym odszed|ze stanowiska.|Nie za dobrze si czuj.
00:24:43:-Mog co zrobi?|-Waciwie tak.
00:24:46:Jutro, kiedy ju bdzie po wszystkim,|poegnaj wszystkich ode mnie
00:24:51:i powiedz im, e by to dla mnie|zaszczyt pracowa z nimi
00:24:54:i e uwaam, e wszyscy|spisali si znakomicie.
00:24:58:Jasne.
00:25:02:Rano powiedziaem ci,|e nie mog si doczeka przeniesienia...
00:25:06:Teraz ju tak nie myl.
00:25:10:-Masz.|-Co to jest?
00:25:13:Kody dostpu do CTU i Wydziau.
00:25:17:Nie mog tego wzi, George.|Tylko dyrektor CTU moe mie do nich dostp.
00:25:22:Ty jeste nowym dyrektorem CTU, Tony.
00:25:25:Nie moesz mnie awansowa, George.|Tylko Chappelle moe to zrobi.
00:25:29:Rozmawiaem ju z Chappellem.|Teraz ty jeste szefem.
00:25:35:Posuchaj, George... Przykro mi...
00:25:40:Przesta.
00:25:46:Powodzenia.
00:26:21:Bd kierowa wszystkim|z tego biura,
00:26:23:wic potrzebuj wpisa|do systemu moje kody dostpu.
00:26:26:Rozumiem. Wszyscy ju czekaj.
00:26:29:Dobrze. Dzikuj.
00:26:46:Tych, ktrzy jeszcze nie wiedz|informuj,
00:26:48:e dzisiaj rano George Mason|zosta miertelnie napromieniowany plutonem.
00:26:53:Obawiam si, e nie zostao mu wiele czasu.
00:26:56:Wyszed wanie z biura i ju nie wrci,
00:26:58:a to oznacza, e na razie|ja kieruj CTU.
00:27:02:W normalnych okolicznociach|opakiwalibymy George'a,
00:27:06:jak rwnie Iversa i Clarka
00:27:10:i Paul i wszystkich innych|kolegw, ktrzy dzisiaj zginli.
00:27:14:Niestety na razie nie moemy o nich mysle
00:27:17:dopki nie uporamy si|z obecnym kryzysem.
00:27:21:Tak wic... wracajmy do pracy.
00:27:27:Tony.
00:27:30:-To by miy gest.|-Co si dzieje na lotnisku?
00:27:36:Jack nadal przesuchuje Marie Warner.|Nie mamy nic nowego.
00:27:40:-W porzdku. Informuj mnie.|-Jasne.
00:27:48:Zosta ze mn, Marie.|Nie zasypiaj.
00:27:51:Steve, chod ze mn.|Podaj jej demerol.
00:27:54:Wpada w szok, a ja|potrzebuj jej przytomnej.
00:27:56:-Na jak dugo?|-5 minut powinno wystarczy.
00:28:01:-Kate.|-Tak.
00:28:04:-Powiedziaa co?|-Na razie nic.
00:28:06:-Potrzebuj twojej pomocy.|-Pomocy? Jak?
00:28:10:Jeste jej siostr.|Przemw jej do rozsdku.
00:28:13:Znasz prawdziw Marie. Ja nie.
00:28:15:Mylaam, e j znam,|ale to ju zupenie inna osoba.
00:28:20:Nie, Kate. To ta sama|dziewczyna, z ktr dorastaa.
00:28:23:W tej chwili|zawadny ni rzeczy, ktre wmwi jej Syed Ali.
00:28:26:Musisz przypomnie jej|o rzeczach, ktre kiedy kochaa.
00:28:30:Moesz to zrobi, Kate.|Moesz do niej dotrze.
00:28:39:Dobrze.
00:28:43:Bdzie nieco zamroczona|przez rodek przeciwblowy.
00:28:54:Wszystko w porzdku?
00:28:57:Tak.
00:29:08:Hej, Marie.
00:29:12:Hej, Kate.
00:29:17:Odejd. Nie potrzebuj ci.
00:29:21:-Dlaczego nie chcesz nam pomc?||-Pomog wam.
00:29:26:Pomog wam przesta|by czci tego problemu.
00:29:34:Zgadzasz si na to,|e tata i ja umrzemy?
00:29:42:Zabiam Rez,|a przecie go kochaam.
00:29:46:Wic czemu miaabym si martwi|o ciebie i tat?
00:29:51:Poniewa zalezy nam na tobie.|I kochamy ci.
00:30:00:Dlaczego to robisz?
00:30:03:Marie, moesz wszystkich uratowa.
00:30:07:Moesz zapobiec tej tragedii.
00:30:11:Nie chc. Nie mog.
00:30:16:Marie, bagam ci. Prosz.
00:30:21:Nie.
00:30:33:Moje rami... boe!
00:30:38:Kate, musisz teraz odej.
00:30:44:Demerol przestaje dziaa.|Powiedz, gdzie jest bomba, to dostaniesz wicej.
00:30:50:Prosz, powiedz, gdzie jest bomba.
00:30:52:Marie, powiedz mu, prosz.
00:30:54:-Gdzie jest bomba?|-Daj jej co na bl.
00:30:57:Nie.
00:31:00:Marie, prosz. Powiedz mi,|gdzie jest bomba. Gdzie jest bomba?
00:31:04:-Katie, powstrzymaj go!|-Nie, Marie.
00:31:07:Ty go powstrzymaj.
00:31:13:Bl bdzie si nasila.|Powiedz mi, gdzie jest bomba.
00:31:18:Ju dobrze. Powiedz mi tylko,|gdzie jest bomba.
00:31:26:W walizce.
00:31:28:Gdzie jest ta walizka?
00:31:33:-W furgonetce.|-W jakiej furgonetce?
00:31:36:Dokd pojechaa ta furgonetka?
00:31:39:-Do centrum.|-Gdzie dokadnie?
00:31:42:Do Arco Towers.
00:31:44:Jaka to bya furgonetka?|Jaki kolor? Jaka marka?
00:31:48:Zielony.. nie wiem, jaka marka.
00:31:50:Szukamy zielonej forgonetki.|W niej moe by bomba.
00:31:54:-Wylijcie ekip do Arco.|-Kiedy bomba ma wybuchn?
00:31:58:-Za 3 godziny.|-Skd to wiesz?
00:32:01:-Ja programowaam licznik.|-Opisz go.
00:32:04:-Co?|-Licznik. Opisz go.
00:32:07:Ja nie...
00:32:11:Kamiesz. Bomba takich|rozmiarw nie ma zwykego licznika.
00:32:16:Nie kami. Bomba jest w Arco Towers.|Natychmiast wylij tam wszystkich.
00:32:22:Natychmiast? Skd ten pospiech?|Podobno zostay nam 3 godziny.
00:32:26:Nie, ja nie kami!
00:32:40:Dlaczego chcesz, ebymy|jak najszybciej std odjechali?
00:32:45:Bomba nadal tu jest,|prawda, Marie?
00:32:49:Nie.
00:32:52:Jest tu.
00:32:54:Jednostki A i B,|przeszukajcie kady budynek na lotnisku.
00:32:57:Zacznijcie od pnocy|i kierujcie si na poudnie.
00:33:00:Bomba nadal tu jest.|Powtarzam: bomba tu jest.
00:33:08:Marie.
00:33:11:Nie znajd jej na czas.
00:33:15:Wszyscy zginiemy.
00:33:29:Ja bd spa na pododze.|Ty we moje ko.
00:33:33:Panie prezydencie, moe pan rozmawia.
00:33:35:Steve Hillenburg z Langley.
00:33:37:Tak, agent CIA.|Jest na bezpiecznej linii.
00:33:41:Nikt wicej o tym|nie wie poza wasz trjk.
00:33:45:-Sherry ju czeka.|-Dobrze. Dzikuj.
00:33:59:-Witaj, Steve.|-Panie prezydencie.
00:34:03:Jaki masz w tym wszystkim udzia?
00:34:06:Sherry zadzwonia do mnie|jakie 4 miesice temu.
00:34:09:Powiedziaa mi, e|Roger Stanton prbuje
00:34:11:zrekrutowa j do dziaa|majcych zaszkodzi pana prezydenturze.
00:34:15:Chciaa mie kogo niezalenego,|kto potwierdzi, e robia to, eby panu pomc.
00:34:20:Wic prowadzie dochodzenie|przeciwko Stantonowi
00:34:23:przez ostatnie 4 miesice|bez mojej wiedzy.
00:34:26:Zamierzona niewiedza,|panie prezydencie.
00:34:29:To co robilimy byo nielegalne,|ale uznalimy, e to konieczne.
00:34:36:Ten plan mg si nie powie,|a wtedy Sherry i ja wyldowalibymy w wizieniu.
00:34:40:Nie chcielimy, eby by pan|w to zamieszany na wypadek, gdyby tak si stao.
00:34:43:No dobrze, powiedzmy,|e przyjmuj to do wiadomoci.
00:34:46:Jakie mamy dowody na niewinno Sherry?
00:34:49:Mam zdjcia, nagrane rozmowy,|raporty,
00:34:54:cae akta wypenione prac Sherry.
00:34:56:Te spotkania Sherry z Rogerem|gdzie miay miejsce?
00:35:01:Sherry?
00:35:08:Przez pierwszy miesic|spotykalimy si w hotelu Hilton Head.
00:35:16:-Nie spaam z nim.|-Nie pytaem o to.
00:35:18:Dzikuj. Skontaktuj si|z tob, jeli bd czego potrzebowa.
00:35:21:Dzikuj, panie prezydencie.
00:35:26:Wiesz, nie obchodzi mnie|co teraz o mnie mylisz.
00:35:30:Najwaniejsze, e teraz wiesz,|e ja nigdy, podkrelam nigdy,
00:35:35:nie byam czci spisku Stantona.
00:35:39:Wiesz co, Sherry?
00:35:42:By moe mwisz prawd.|By moe nie.
00:35:45:W tej chwili nie mam czasu ani energii,|eby sprawdza czy mog ci ufa.
00:35:51:Musisz mi zaufa, David.
00:35:53:Twj urzd jest w niebezpieczestwie|tak samo, jak ten kraj. Pozwl, e ci pomog.
00:36:00:Nie. Natychmiast std wyjedziesz.
00:36:07:David... potrzebujesz mnie.
00:36:17:Jeli bdziesz stawia opr,|nie bd mia innego wyjcia jak aresztowa ciebie.
00:36:26:-Tak, panie prezydencie?|-Prosz odprowadzi pani Palmer do jej samochodu.
00:36:40:Mamy tu system wentylacyjny,|ale cay czas jest tu troch zimno.
00:36:45:Ale nie martw si.|Mamy ca mas kocw.
00:36:50:-Jeste zmczona?|-Nic mi nie jest.
00:36:55:Nadal martwisz si o swoj|rodzin, tak?
00:36:59:Postaraj si tak duo|o nich nie myle.
00:37:02:Pewnie masz racj.
00:37:09:-Dorastaa w Los Angeles?|-Tak.
00:37:12:-Tak? Ja te. W ktrej dzielnicy?|-Czsto si przeprowadzalimy.
00:37:17:Noga cigle mnie boli.|Masz moe aspiryn?
00:37:20:Jasne. Ca mas.
00:37:27:Natychmiast mnie std wypu.|Wiem, e bomba nie wybucha.
00:37:33:-Kim...|-Nie podchod!
00:37:35:Ju dobrze. Uspokj si.
00:37:42:-Nie chciaem ci skrzywdzi.|-Wic wypu mnie!
00:37:44:-Chciaem tylko mie towarzystwo.|-Wic dlaczego tu mieszkasz?
00:37:50:Tutaj jest moje miejsce.
00:37:52:Ale nie moje.
00:37:57:-Chc, eby zostaa.|-Nie chc.
00:38:04:Dlaczego?
00:38:07:Co jest ze mn nie tak?|Nie jestem wystarczajco dobry?
00:38:11:-To nie ma nic wsplnego z tob.|-Wic o co chodzi?
00:38:17:Mylisz, e jestem wariatem?
00:38:19:Nie wiem czy jeste wariatem.|W ogle ci nie znam.
00:38:22:Nie chcesz znale sobie kogo,|kto bdzie chcia tu zosta?
00:38:29:Nawet nie chcesz mnie pozna?
00:38:33:Prosz, wypu mnie std, Lonnie.
00:38:39:Prosz.
00:39:10:-Masz.|-Co?
00:39:12:We to.
00:39:16:W lesie s kuguary. Jeli jakiego|zobaczysz, wystrzel w powietrze i wtedy ucieknie.
00:39:36:Za drzwiami wyjciowymi skr w prawo.
00:39:38:Jakie p kilometra std zobaczysz|szlak wdrowny. On zaprowadzi ci do autostrady.
00:39:43:Dzikuj.
00:39:49:Kim?
00:39:52:Moe kiedy mnie odwiedzisz?
00:39:55:Chyba raczej nie.
00:40:21:Goodrich, co si dzieje?
00:40:24:Do wszystkich agentw,|zaatwiem jednego!
00:40:30:Dalej, szybko!
00:40:32:Tutaj!
00:40:39:Dawa tu ekip!
00:40:59:-Co mamy?|-To bomba.
00:41:06:A to jest zapalnik.|To jest to.
00:41:08:Mwi Jack Bauer. Znalelimy bomb.|Zacznijcie ewakuacj na poziomie 1.
00:41:26:-Zostaa uzbrojona.|-Ile zostao nam czasu?
00:41:29:Nie wiem. Moe wybuchn|w kadej sekundzie.
00:41:47:Tumaczenie: SliderOh :)
| |