00:00:07:24 GODZINY
00:00:11:W POPRZEDNIM ODCINKU
00:00:15:Panie prezydencie, mamy problem.
00:00:17:Na terenie USA w r瘯ach terroryst闚|znajduje si bomba atomowa.
00:00:21:-Gdzie?|-W Los Angeles.
00:00:22:Bomba ma zosta zdetonowana dzisiaj.
00:00:25:Dzisiejszy dzie b璠zie bardzo d逝gi|i nie potrzebuj, aby m鎩 personel by przeciwko mnie.
00:00:29:Hej! Przesta鎍ie.
00:00:32:Co? Nie mog ca這wa w豉snej 穎ny?
00:00:34:Zostanie twoj 穎n dopiero|za 10 godzin.
00:00:38:Prosi豉, 瞠bym sprawdzi Rez Naiyeera.
00:00:40:Kiedy sprawdza貫m innego cz這wiego,|natrafi貫m na wzmiank o Rezie.
00:00:44:Chodzi o niejakiego Syeda Ali,|kt鏎y ma powi頊ania z terrorystami.
00:00:48:-Hej, kochanie.|-Co ty tutaj robisz?
00:00:50:-Chcia貫m ci zobaczy. T瘰kni za tob.|-Tato, na razie jest mi zbyt ci篹ko.
00:00:54:-Mo瞠 wi璚...|-Zawsze kiedy ci widz, to myl o mamie.
00:00:58:Jeste kompletn idiotk?
00:01:00:Nie lubi, jak si tak zachowuje.
00:01:02:Chc przez chwil zosta sam z c鏎k.
00:01:04:M闚i貫m ci, 瞠by st鉅 wysz豉?
00:01:07:Zamknij si! Zamknij si, Megan!
00:01:11:Co ja tu robi, George?
00:01:13:Gdzie w Los Angeles znajduje si瞣bomba atomowa.
00:01:16:-Blisko jestecie zidentyfikowania podejrzanego?|-Mamy na oku Josepha Walda.
00:01:19:Czy w procesie przeciwko Waldowi|s jacy wiadkowie koronni?
00:01:22:Marshall Goren. Bez niego nie ma procesu.
00:01:25:Jeste Marshall Goren?
00:01:28:Nie, Jack!
00:01:30:-Oszala貫?|-Chcesz znale t bomb?
00:01:33:Tego wymaga sytuacja.|Potrzebuj pi造.
00:01:37:Akcja rozgrywa si mi璠zy 9:00,|a 10:00 rano.
00:01:43:BAZA OPERACYJNA|SEKTORA P茛NOCNEGO
00:01:46:Quantico prosi o pozwolenie|w章czenia do akcji swoich ludzi.
00:01:51:-O ilu ludziach mowa?|-600-700 os鏏.
00:01:55:Musz potwierdzi,|瞠 nie b璠zie przeciek闚.
00:01:57:Sama to sprawdz zanim dam im zgod.
00:02:01:Chc, 瞠by wszyscy wiedzieli,|瞠 opr鏂z groby ataku na Los Angeles
00:02:05:jestem r闚nie wiadomy niebezpiecze雟tw,|jakie niesie za sob wybuch paniki.
00:02:09:Oczywicie.
00:02:10:Jaki jest post瘼 w dzia豉niach?
00:02:13:Dzia豉nia NSA prowadzone s dwutorowo.
00:02:17:Pr鏏uj odnale terroryst闚 z Drugiej Fali|i wyledzi
00:02:21:wszelkie skradzione materia造|radioaktywne umo磧iwiaj鉍e skonstruowanie bomby.
00:03:09:Tak, zadzwo do nich|i powiedz im co jest grane.
00:03:12:Dlaczego nie mo瞠 zaczeka?|Powiedzia貫m, 瞠 wr鏂 za par minut.
00:03:17:Dzi瘯uj. Tak...
00:03:19:Hej, Kim. Nie ruszaj si.|Nic jej nie b璠zie.
00:03:22:Za chwil zajmiemy si wszystkim. W porz鉅ku?
00:03:25:Hej, Donny?
00:03:27:Tak.
00:03:29:Tak, nie... ja...
00:03:32:Wiem, 瞠 jest pno.
00:03:33:Czy ona nie mo瞠...
00:03:35:No dobrze.
00:03:37:Tak, dobrze. Zr鏏 to.|Tak, wiem. Ona jest...
00:03:41:Nie, nie.
00:03:43:Nie, wszystko w porz鉅ku.
00:03:46:Tak, wiem...
00:03:49:Kim, we kluczyki. Zabierz j st鉅.
00:03:52:W porz鉅ku.
00:03:56:Powiedz, 瞠by na mnie zaczekali, dobra?
00:03:59:Zadzwoni pniej.
00:04:06:Szybko!
00:04:14:Kim! Zatrzymaj samoch鏚. Zabij ci.
00:04:16:Zatrzymaj samoch鏚! Nie r鏏 tego, Kim.
00:04:19:Nie r鏏 tego.
00:04:34:Star-Sat. Prosz poda has這.
00:04:36:7073. Prosz wyledzi獡m鎩 samoch鏚.
00:04:44:Wysadzimy ci trzy przecznice|od parku.
00:04:46:-A co z samochodem?|-Gotowy, z nadajnikiem w baga積iku.
00:04:50:W porz鉅ku.
00:04:51:Wald na razie nie pojawi si w parku.
00:04:53:-A co z jego ludmi?|-Na razie nie wiemy.
00:04:55:Poznajesz kogo z nich?
00:04:59:Nie.
00:05:02:Tak, to Eddie Grant.|Sta造 wsp馧pracownik Joego.
00:05:05:Kiedy dzia豉貫m pod przykrywk,|bylimy kumplami.
00:05:08:Jak tylko przenikn do grupy,|nie chc widzie nikogo od was. Zosta鎍ie w ukryciu.
00:05:14:Wiadomo ju co wi璚ej|odnonie rozmiaru bomby?
00:05:17:Jeszcze nie.
00:05:37:Panie prezydencie,|dziennikarze zadaj pytania.
00:05:40:Wiedz, 瞠 skr鏂i pan wypraw na ryby|i chc wiedzie dlaczego.
00:05:46:Mog poprosi Jenny, 瞠by si tym zaj窸a.
00:05:48:-Nie, b璠zie lepiej jak sam si tym zajm.|-Tak.
00:05:52:-Panie prezydencie, mamy du穎 spraw na g這wie.|-Musz porozmawia z dziennikarzami.
00:05:56:Panie prezydencie, mamy powa積 sytuacj瞣i marnowanie czasu na uspokajanie medi闚...
00:06:00:Eric, jeli dotr do nich jakiekolwiek|plotki, to b璠ziemy mieli 2 problemy.
00:06:05:A ostatnie czego nam trzeba|to masowa histeria.
00:06:20:-Tu Mason.|-George, tu Jack. Daj mi porozmawia z Tonym.
00:06:23:-Potrzebujesz czego?|-Zabralicie ju Kim?
00:06:25:Grothy w豉nie tam jest,|ale Kim nie ma.
00:06:29:-Jak to? Wi璚 gdzie jest?|-Nie wiemy. W domu jej nie ma.
00:06:33:Prosi貫m, 瞠by mnie|o wszystkim informowa.
00:06:35:W豉nie mia貫m do ciebie dzwoni. Spokojnie, Jack.
00:06:38:Nie ka mi si uspokoi, George.
00:06:41:Grothy b璠zie tam czeka a Kim wr鏂i.|A ty uwa瘸j na siebie.
00:06:44:George, znajd Kim, dobrze?
00:06:47:To w豉nie robimy, Jack.|Znajdziemy j i wywieziemy z Los Angeles.
00:06:52:-Wierz mi.|-W porz鉅ku. Dzi瘯i.
00:07:09:-#Hej, tu Kim. Zostaw wiadomo.#|-Hej, kochanie. To znowu ja.
00:07:13:To naprawd bardzo wa積e,|瞠by wyjecha豉 z Los Angeles.
00:07:17:Kto z CTU po ciebie przyjedzie.|Nazywa si Roy Grothy.
00:07:20:Zabierze ci do cioci Carol.
00:07:23:Kochanie, prosz, zr鏏 to dla mnie, dobrze?
00:07:26:Zadzwo do mnie jak ods逝chasz|t wiadomo.
00:07:28:Kocham ci. Do us造szenia.
00:07:36:Paula, przysz造 ju nowe|informacje z Wydzia逝?
00:07:40:Tak. Tony, czy nie powinnimy|przenie si poza Los Angeles?
00:07:45:Dlaczego?
00:07:46:Jeli gdzie w miecie|znajduje si bomba atomowa...
00:07:50:Spr鏏uj si troch zdystansowa do tego, Paula.|Nasze informacje nigdy nie s wiarygodne w 100%.
00:07:58:Almeida, mamy co. Na granicy zgarn瘭imy|kilku przewodnik闚.
00:08:02:-Kogo przerzucali?|-Nie kogo, tylko co.
00:08:05:Michelle, poka to.
00:08:07:Dwa fa連zywe paszporty|z Bliskiego Wschodu.
00:08:10:Spos鏏 podrobienia jest taki sam,|jakiego u篡waj nasi podejrzani.
00:08:13:Jechali do Culver City.|Niech kto tam pojedzie.
00:08:17:-Kto?|-A kto jest najbli瞠j?
00:08:19:-W tym sektorze jest tylko Roy Grothy.|-To jego wylij.
00:08:22:-George...|-Co?
00:08:24:-To on pojecha po Kim Bauer.|-Siedzi tam bezczynnie. Kim nie ma w domu.
00:08:29:Obiecalimy Jackowi, 瞠 zaopiekujemy si ni.
00:08:31:Kto inny tam posiedzi dop鏦i Grothy nie wr鏂i.|W mi璠zyczasie zajmiemy si tym.
00:09:17:-Hej, kowboju.|-Mog w czym pom鏂?
00:09:19:-Szukam Joe.|-Joe?
00:09:21:Josepha Walda.
00:09:23:Wybacz, stary, ale|pomyli貫 adres.
00:09:25:Hej, kowboju. Nie mam zbyt wiele czasu.
00:09:29:Powiedz mu, 瞠 Jack wr鏂i.|Zobaczymy co on na to?
00:09:32:Mo瞠 sam mu to powiesz, Jack?
00:09:37:Mo瞠 mu powiemy, 瞠 Jack Roush wr鏂i?|Ucieszy si na widok gocia,
00:09:41:kt鏎y wpakowa go do pud豉.
00:09:43:Hej, Eddie. Przyszed貫m wszystko naprawi.|Wiesz, 瞠 to nie ja go wsypa貫m.
00:09:49:Jasne.
00:09:56:Przygotujcie zaplecze.
00:09:59:Cholera, Eddie.|Musz co pokaza Joemu.
00:10:03:Jedyne co on b璠zie chcia逖zobaczy to twoje zw這ki.
00:10:06:A Marshall Goren?
00:10:09:Co z nim?
00:10:10:Ludzie m闚i, 瞠 dzi瘯i jego zeznaniom|Joe dostanie do篡wocie.
00:10:16:Dalej, Eddie. Zajrzyj do torby.
00:10:22:-Po co, Jack?|-Mam tam ma造 prezent dla Joe.
00:10:26:M闚i貫m, 瞠 chc wszystko naprawi.
00:10:34:Frank, podaj mi torb.
00:10:45:Otw鏎z.
00:10:57:Co to do cholery ma by, Jack.
00:11:00:Chyba nie musisz si ju martwi,|瞠 Goren b璠zie zeznawa.
00:11:23:Jack wr鏂i.
00:11:40:Na szczcie w sam por zjawi si瞣wiceprezydent.
00:11:44:Rozmowa zupe軟ie si nie klei豉.
00:11:48:Panie prezydencie?
00:11:51:-Panie prezydencie?|-Jane.
00:11:53:Powiedziano nam, 瞠 od rana b璠zie|pan na rybach. Czemu tak szybko pan wr鏂i?
00:11:57:Powiedzia貫m ju, 瞠 obowi頊ki mnie wzywa造.
00:12:04:-Panie prezydencie...|-Spokojnie. Nie wszystko na raz.
00:12:07:Zostaj tu jeszcze przez kilka dni.|Porozmawiamy pniej.
00:12:19:-Czego chcia Wieland?|-Chyba wszystkiego si domyla.
00:12:23:Niemo磧iwe, ja sam dowiedzia貫m si瞣godzin temu.
00:12:26:Napewno nie zna szczeg馧闚,
00:12:29:ale Wieland ma powi頊ania|i wiele os鏏 ma u niego d逝g.
00:12:35:No dobrze. Nie spuszczaj go z oka.
00:12:37:Jeli b璠ziemy zwodzi media,|domyl si, 瞠 co jest nie tak.
00:12:41:Zgadzam si.
00:12:44:-Musz wraca do biura.|-Dobrze.
00:12:59:A to co?
00:13:03:-G這wa mnie boli.|-Wiem, Megan. Zaraz b璠ziemy na miejscu.
00:13:07:-Dok鉅 jedziemy?|-Na policj.
00:13:12:Wiesz co?
00:13:16:Pojedziemy t ulic.
00:13:29:Zr鏏 co, Kim.|Niech sobie p鎩dzie, prosz.
00:13:46:Dok鉅 zabierasz moj c鏎k, Kim?|Co? Gdzie chcesz i?
00:13:52:Megan, skarbie, wysi鉅 z samochodu.|Chod do tatusia.
00:14:04:Zr鏏 co.
00:14:09:Wysiadaj z samochodu.
00:14:16:Pospiesz si!
00:14:22:Z drogi!
00:14:30:Kim!
00:14:41:Megan!
00:14:46:Megan, m闚i tata.
00:14:49:Pos逝chaj mnie. Kim chce ci zrobi krzywd.
00:14:54:Megan, zawo豉j tatusia, dobrze?|Przyjd po ciebie.
00:15:02:Megan!
00:15:05:Megan!
00:15:15:Nie z章czaj tego.|Nie b璠zie potem czasu, 瞠by to roz章cza.
00:15:22:-A to kto?|-To jest Jack.
00:15:25:Oszala貫? Akurat dzisiaj sprowadzasz tu obcych?
00:15:28:Kiedy pracowa z nami, Dave.
00:15:32:A to niby co ma znaczy, Eddie?
00:15:35:Kiedy pracowa貫m dla Joego.|W豉nie odsiedzia貫m za niego wyrok w Gainesville.
00:15:40:Czy瘺y?
00:15:42:I niby przypadkiem akurat dzisiaj si tu zjawi?|Nie kupuj tego, Eddie.
00:15:46:Siedzia w pudle za Joego.|Za豉twi dla nas Gorena, Dave.
00:15:49:-Skoro dotar do Gorena, to musi...|-Hej, Eddie.
00:15:52:Stary, chc tylko pogada z Joe.|Potem st鉅 spadam.
00:15:56:-W porz鉅ku, Jack.|-Jeli ma tu zosta, to musz go sprawdzi.
00:16:00:-Podobno jeste zaj皻y, Dave.|-Wyci鉚n jego akta w 2 minuty.
00:16:05:Nie s鉅zisz, 瞠 warto powi璚i te 2 minuty|w obliczu tego, co ma si wydarzy?
00:16:10:Sprawd to.
00:16:16:-Siadaj, Jack.|-W porz鉅ku.
00:16:23:-Jakie nazwisko?|-Roush. R-o-u-s-h.
00:16:34:Dotar do nich. W豉nie weszli online,|瞠by sprawdzi Jacka.
00:16:37:Tak szybko?|Adresy nie s jeszcze gotowe.
00:16:40:Lepiej mi to przelij.|Tony, przygotowa貫 pliki odnonie Gainesville?
00:16:44:-Jeszcze nie.|-S mi potrzebne. Szukaj ich.
00:16:47:-Ci gocie nie marnuj czasu.|-To nie do wiary, 瞠 tak szybko si za to wzi瘭i.
00:16:51:-Mam improwizowa?|-Chc to mie natychmiast.
00:16:54:Podszyj si pod baz danych w Gainesville.|Mam nadziej, 瞠 nie b璠 si temu przygl鉅a z bliska.
00:17:02:Nie znalaz貫m 瘸dnych informacji|o jego zwolnieniu.
00:17:06:A co to znaczy, Dave?
00:17:08:To znaczy, 瞠 on k豉mie.
00:17:14:Szukaj dalej.
00:17:21:Pos逝chaj, Jack, jeli twoja odsiadka|w Gainesville si nie potwierdzi,
00:17:25:to 篡wy st鉅 nie wyjdziesz.
00:17:27:Potwierdzi si, Eddie.
00:17:45:Masz co?
00:17:47:Nie.
00:17:54:Dalej.
00:17:55:-Tony, potrzebuj tych plik闚.|-Ju prawie to mam. Zaczekaj.
00:17:58:Nadal szuka.
00:18:17:Zaczekaj. Mam to.
00:18:24:Tak. Po prostu trwa這 to|nieco d逝瞠j ni myla貫m.
00:18:38:M闚i貫m, 瞠 si potwierdzi.
00:18:44:Przez ciebie o ma這 nie zastrzeli貫m przyjaciela, Dave.
00:18:49:Wybacz, Jack.|Nadal masz tego Mustanga rocznik 64?
00:18:55:Nie, teraz maj go prawnicy.
00:19:08:Eric.
00:19:13:Wiadomo ju co wi璚ej?|Robimy jakiekolwiek post瘼y?
00:19:17:-Za wczenie, aby co powiedzie.|-Za wczenie?
00:19:20:Przecie ta bomba mo瞠 eksplodowa獡w ka盥ej chwili?
00:19:23:C騜 mog powiedzie?|Nie jestem pewny czy w og鏊e uda nam si powstrzyma jej detonacj.
00:19:28:Powiadomiono nas zbyt pno.
00:19:31:-Co chcesz przez to powiedzie?|-Nie poddaj si.
00:19:34:Wszelkie procedury s w toku,|sprawdzamy ka盥 poszlak.
00:19:38:Sugeruj jednak zastanowi si瞣nad planem dzia豉nia po detonacji.
00:19:45:Nadal uwa瘸m, 瞠 rozmowa z Pentagonem|jest jak najbardziej wskazana.
00:19:52:W porz鉅ku. Dzi瘯uj, Eric.
00:19:54:Oczywicie.
00:20:03:Prosz.
00:20:07:Rozmawia豉m z Jenny.|Obawiam si, 瞠 mamy problem.
00:20:10:-Co znowu?|-Ron Wieland.
00:20:13:Przekona stacj, 瞠by|dali mu 10 minut na 篡wo w wiadomociach.
00:20:18:Po co?
00:20:19:Dowiedzia si, 瞠 co si dzieje.
00:20:23:Cholera.
00:20:25:-Chce nadawa na 篡wo w oparciu o co?|-Tego Jenny nie wie.
00:20:29:Ale przypuszczam, 瞠 nie podeprze si瞣faktami tylko plotkami.
00:20:37:-Wybacz, Lynne. Nie jestem z造 na ciebie.|-Nie ma za co przeprasza.
00:20:42:Co zamierza pan zrobi?
00:20:49:Zorganizuj spotkanie z Wielandem za 10 minut.
00:20:52:-Nikt nie mo瞠 o tym wiedzie.|-Oczywicie.
00:20:56:Lynne...
00:20:59:ci鉚nij tu Armusa.
00:21:05:Oczywicie.
00:21:22:Hej, stary. Jak leci?
00:21:24:-Wyno si st鉅.|-Chc tylko wypali papierosa.
00:21:27:Ja nie pal, wi璚 spadaj.
00:21:32:Ch這pie, troch za ciasno|pakujesz te zapalniki.
00:21:35:Co powiedzia貫?
00:21:38:Hej!
00:21:41:-Znalaz貫 nowego kumpla, Jack?|-Ten go to idiota.
00:21:44:-Co powiedzia Joe?|-Joe jest zaj皻y. Mo瞠 jutro.
00:21:47:Chc tylko z nim pogada przez 5 minut.
00:21:50:Nakr璚amy dzisiaj pewn robot, Jack,|wi璚 mo瞠 wpadniesz jutro ko這 16:00.
00:21:57:W porz鉅ku. Nie ma sprawy.
00:22:02:Fajnie ci znowu widzie, stary.
00:22:07:Powodzenia.
00:22:13:Dave, ju czas.
00:22:40:-Tu Mason.|-George, to ja.
00:22:42:-Dotar貫 do Walda?|-Jeszcze nie. Nie chc mnie do niego dopuci.
00:22:45:-George, musisz ich aresztowa.|-Dlaczego?
00:22:48:Pakuj materia造 wybuchowe.|Napewno s zamieszani w ten atak.
00:22:51:Jeli ich zgarniemy,|to czy zd嘀 wszystko wypiewa?
00:22:54:Nie wiem.
00:22:55:Zosta z nimi dop鏦i nie zaprowadz ci do Walda.|NSA ma nowe informacje.
00:23:01:Wald jest cile zwi頊any|z Drug Fal.
00:23:05:W porz鉅ku. Co wymyl.
00:23:08:Cholera.
00:24:25:-Panie Mason?|-Tak.
00:24:27:Otworzy豉m dla pana bezporednie|po章czenie z Wydzia貫m.
00:24:30:Dzi瘯uj.
00:24:44:NAJWY特ZY PRIORYTET
00:24:54:PRAWDOPODOBIE垶TWO DETONACJI: 89-93%
00:25:51:George, dok鉅 idziesz?
00:25:54:-Do Bakersfield.|-Po co?
00:25:57:Musz co sprawdzi.|Brakuje nam dzisiaj ludzi, wi璚 sam p鎩d.
00:26:01:-Peter jest w Bakersfield.|-Da貫m mu inne zlecenie.
00:26:05:-Co?|-Nie musz si t逝maczy.
00:26:08:Chyba si z tym nie zgodz.
00:26:10:Mo瞠 po prostu chcesz uciec|poza zasi璕 eksplozji...
00:26:18:Za kogo ty si uwa瘸sz?
00:26:21:-Masz dost瘼 do moich informacji?|-Nie, George.
00:26:24:Wi璚 trzymaj g瑿 na k堯dk瞣i r鏏 swoje.
00:26:54:Schowaj si!
00:27:06:-Dziwnie si czuj.|-Co ci jest?
00:27:08:-G這wa mnie boli.|-Gdzie?
00:27:10:Tutaj.
00:27:13:-W to miejsce si uderzy豉?|-Chyba tak.
00:27:19:Kochanie, nie mo瞠my tu zosta.|Musz zadzwoni, potem sobie odpoczniesz.
00:27:23:-Nie!|-Czemu nie?
00:27:24:-Nie mog. G這wa bardzo mnie boli...|-Tam jest telefon. To zajmie tylko chwilk.
00:27:29:Zr鏏 to dla mnie. Prosz.
00:27:31:-Nie mog. le si czuj.|-W porz鉅ku. Pos逝chaj...
00:27:34:Musimy by cicho, Megan.
00:27:38:Zostaniesz tu przez chwil? Tak?
00:27:40:Dobrze, ale masz tu czeka.|Obiecujesz?
00:27:43:Obiecujesz?
00:27:46:Zakryjemy ci tymi kartonami.|Zaraz wr鏂.
00:27:53:-Masz si nie rusza.|-Dobrze.
00:27:55:To zajmie tylko chwilk.|Prosze, nie ruszaj si st鉅.
00:27:59:Zaraz wracam.
00:28:05:-M闚i Burton.|-Hej, tu Kate Warner.
00:28:08:-Masz co dla mnie?|-Nie, nie uda這 mi si zabra mu portfela.
00:28:11:Niewiele mo瞠my u篡, 瞠by sprawdzi獡czy ma on jakie powi頊ania z tym Alim.
00:28:15:-Najlepszy by豚y paszport.|-Chyba nie nosi go przy sobie.
00:28:20:Musi gdzie tam by.|Sprawd w jego akt闚ce i w samochodzie.
00:28:25:-Ralph, nie mog ukra mu paszportu.|-Nie b璠ziesz musia豉.
00:28:29:Wystarczy, 瞠 spiszesz kraje,|do kt鏎ych wje盥瘸 przez ostatnie 6 miesi璚y.
00:28:34:Daj zna, dobrze?
00:30:14:Kate!
00:30:23:Co robisz?
00:30:25:Craig powiedzia, 瞠 przyjedzie|wi璚ej furgonetek i potrzeba wi璚ej miejsca.
00:30:29:-Jak chcesz go przestawi nie maj鉍 kluczyk闚?|-W豉nie ich szuka豉m.
00:30:34:-Czemu mnie nie zawo豉豉?|-By貫 zaj皻y.
00:30:38:Jad po truskawki.|Jak wr鏂, to zaparkuj po drugiej stronie.
00:30:42:wietnie.
00:31:19:Co tu jeszcze robisz?
00:31:21:-Samoch鏚 nie chce zapali.|-To we taks闚k. Spadaj.
00:31:27:Nie wtykaj nosa w nieswoje sprawy.
00:31:31:-Hej, Eddie.|-Co?
00:31:34:Mam nadziej, 瞠 to|nie jest jaka wa積a robota.
00:31:37:Ten 鄴速odzi鏏 za ciasno zapakowa zapalniki.|To w 篡ciu nie wybuchnie.
00:31:44:Widzisz?
00:31:53:Jack!
00:31:59:Z豉mana. W豉nie z豉ma mi kostk.
00:32:06:-Z豉ma貫 mu kostk, Jack.|-Nie powinien bawi si z doros造mi.
00:32:37:Tu policja.|Prosz czeka.
00:32:46:Do kogo dzwonisz, Kim? Na policj?|Oni ju ci szukaj za porwanie mojej c鏎ki.
00:32:51:-Pu mnie.|-W porz鉅ku.
00:32:54:Przepraszam.
00:32:56:Nie skrzywdz Megan. Obiecuj.
00:33:00:Wiem, 瞠 le zrobi貫m uderzaj鉍 Carl,|ale ostatnio 篡j w ci鉚造m stresie.
00:33:06:Nie rozumiesz tego.
00:33:10:Nie jestem z造m cz這wiekiem.
00:33:15:Dobrze zrobi豉 zabieraj鉍 Megan.|Na twoim miejscu zrobi豚ym to samo.
00:33:20:Ale... jestem jej ojcem.
00:33:25:Musz j przeprosi i powiedzie jej,|瞠 nie musi si mnie ba.
00:33:34:Rozumiesz to, prawda?
00:33:37:Tak.
00:33:41:Gdzie ona jest?
00:33:50:Mo瞠 wr鏂isz do domu, porozmawiasz z Carl頌i jeli ona si zgodzi, to przywioz Megan.
00:33:54:-Nie b璠ziesz mi m闚i, co mam robi.|-Nie m闚i...
00:33:57:Nie b璠ziesz mi m闚i, co mam robi.|M闚, gdzie jest moja c鏎ka!
00:34:33:Gdzie jest moja c鏎ka, Kim!
00:34:36:Gadaj!
00:34:50:I ostatni stempel jest z Frankfurtu, 19-go maja.
00:34:54:-wietnie. To napewno nam pomo瞠.|-Ale jak?
00:34:57:Por闚namy wyjazdy Rezy z wyjazdami Aliego.|Zobaczymy czy znajdziemy jakie powi頊ania.
00:35:03:W porz鉅ku. Tak. Tak b璠zie najlepiej.|Dzi瘯uj.
00:35:08:Oto nasza panna m這da.
00:35:09:Rodzice Rezy przylatuj wczeniej,|wi璚 zadzwoni豉m do restauracji i zam闚i豉m lunch.
00:35:13:-Dobrze. Pojad odebra.|-Dzi瘯uj.
00:35:16:W ko鎍u wszystko zaczyna i獡zgodnie z planem.
00:35:22:-Kate...|-Tak?
00:35:28:-Nie podzi瘯owa豉m ci jeszcze.|-Za co?
00:35:31:Za wszystko.
00:35:33:Za bycie moj druhn,|za pomoc w organizacji wesela,
00:35:36:za... bycie moj starsz siostr.
00:35:40:-Marie...|-Kocham ci.
00:35:44:Skarbie.
00:35:46:Ja ciebie te kocham.
00:35:51:A teraz do roboty.
00:36:09:-Ron.|-Panie prezydencie.
00:36:12:Mi這 ci widzie. Wejd, prosz.
00:36:15:Siadaj. Napijesz si czego?
00:36:18:Nie, dzi瘯uj.
00:36:25:S造sza貫m, 瞠 zamierzasz wyst雷i獡dzisiaj na 篡wo w wiadomociach.
00:36:29:Wed逝g ciebie co si dzieje?
00:36:31:Myl, 瞠 mamy do czynienia
00:36:33:z jakim zagro瞠niem i nie chce pan,|瞠by media si o tym dowiedzia造.
00:36:36:Tak mylisz?
00:36:38:Chce pan, 瞠bym ujawni swoje r鏚豉?|Wiem pan, 瞠 nie mog tego zrobi.
00:36:44:Idziesz w z造m kierunku, Ron.
00:36:47:Czy瘺y? A kiedy ostatni raz dziennikarz|zosta wezwany na prywatn rozmow
00:36:51:z prezydentem?
00:36:53:Moje 22-letnie dowiadczenie m闚i mi,|瞠 id w dobrym kierunku.
00:37:00:Ujm to tak, Ron.
00:37:02:Jutro odb璠zie si narada.|Jeli chcesz si tam znale na 30 minut, mog to za豉twi.
00:37:06:Po co si pan ze mn targuje?
00:37:08:Poniewa jeli nag這ni pan histori瞣o niepotwierdzonym zagro瞠niu,
00:37:12:wywo豉 pan masow histeri.
00:37:15:-A to by這 by gorsze ni samo zagro瞠nie.|-Wi璚 jednak co na grozi.
00:37:19:Ron... codziennie kto nam grozi.
00:37:24:Wi璚 mam na razie siedzie cicho,
00:37:26:chocia mam prawo to nag這ni?
00:37:33:Ron, znasz mnie.
00:37:36:畝den polityk nie by tak szczery wobec|dziennikarzy, co ja.
00:37:40:Prosz鉍 ci o przys逝g mam na wzgl璠zie|tylko i wy章cznie dobro Amerykan闚.
00:37:52:-Przemyl to.|-W porz鉅ku.
00:37:56:-Dzi瘯uj, panie prezydencie.|-To ja dzi瘯uj, Ron.
00:38:19:-Armus.|-Tak.
00:38:22:-Chyba musimy si tym zaj寞.|-Tak jest.
00:38:33:Panie Wieland, jestem Richard Armus.|Pracuj w Secret Service.
00:38:38:Pan prezydent chce, aby pan co zobaczy逖zanim pan p鎩dzie.
00:38:41:-To zajmie tylko kilka minut.|-Pu moj r瘯.
00:39:01:Zbytnio si nie zmieni貫, prawda?
00:39:05:-Do czego zmierzasz?|-Brakuje mi jednego cz這wieka, a nie chc niczego zawali.
00:39:11:W豉nie szukam pracy.
00:39:14:Nie oferuj ci pracy.|Zrobisz to za darmo, Jack.
00:39:17:Bior 1000 $ za dzie.
00:39:19:No c騜, Jack, chyba jeste mi|wi璚ej winien za to, co zrobi貫 Dave'owi.
00:39:23:Zgodzisz si i Joe si o niczym nie dowie.
00:39:26:Nie zgodzisz si i b璠ziesz za bardzo|zaj皻y ogl鉅aniem si za siebie,
00:39:29:瞠by znale jak prac.
00:39:34:-Co to za robota?|-Spodoba ci si.
00:39:50:Megan...
00:39:52:Megan. Megan!
00:39:55:Megan! Megan!
00:39:59:Megan!
00:40:08:Nie! Megan! Nie!
00:40:11:Megan!
00:40:14:Megan!
00:40:26:Megan! Megan!
00:40:32:Tak. Wszystko idzie zgodnie z planem.
00:40:35:Zadzwoni za godzin.|W porz鉅ku. Bez odbioru.
00:40:40:-Dok鉅 jedziemy?|-Zachodnie Los Angeles.
00:40:43:-Co mamy tam zrobi?|-Przemian.
00:40:47:To znaczy?
00:40:48:Dzisiaj zamienimy jeden z budynk闚|rz鉅owych w cmentarzysko.
00:40:53:-Jaki budynek?|-Agencj, kt鏎a od dawna depcze nam po pi皻ach.
00:40:56:Wydzia Do Walki z Terroryzmem w Los Angeles -|w skr鏂ie CTU.
00:41:02:wietnie.
00:41:21:T逝maczenie: SliderOh :)
| |